wtorek, 30 czerwca 2015

Moja torebka na lato...

...to mój ukochany minimalizm, który staram się wprowadzić w każdą dziedzinę życia. Telefon, niewielka torebka, ukochane okulary, trochę biżuterii i uniwersalny kosmetyk, który może być jednocześnie różem, cieniem do powiek i pozwoli wyczarować skórę muśnięta słońcem w kilka chwil. Nic więcej mi do szczęścia nie potrzeba.









9 komentarzy:

  1. Minimalizm jest fantastyczny ja od wielu lat trzymam się tej zasady;)

    OdpowiedzUsuń
  2. to co najważniejsze jest w niej:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne zdjęcia - ja do swojej torebki włożyłabym nieco więcej "gadżetów" :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczna, kwiatowa powierzchnia! Zachwyca :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten róż wielofunkcyjny pięknie wygląda, aż żal używać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. żałuję, że nie wygrałam, ale przegrać z tobą to jak wygrać;)

    OdpowiedzUsuń