piątek, 3 lipca 2015

Foreo Luna mini - szczoteczka soniczna do twarzy.

Gdy oglądałam szczoteczki FOREO LUNA lub FOREO LUNA MINI we wpisach blogerek, w prasie czy w internecie - bajer - myślałam. Jak to niby czyści, jak się rusza, jak to urządzenie się w ogóle trzyma? Niby można pod wodę? Nie chciało mi się wierzyć w nic z tych rzeczy a już na pewno w dobre oczyszczanie. Dziś muszę zwrócić honor, muszę uderzyć się w pierś i odwołać całe to moje niedowiarstwo bowiem FOREO MINI to moja mała, szara ulubienica.




LUNA™ MINI to szczoteczka przeznaczona dla każdego rodzaju skóry. To rewolucyjny system oczyszczania twarzy:
• Usuwa z porów dogłębnie pozostałości brudu, tłuszczu i makijażu 
• Usuwa martwy naskórek 
• Za pomocą pulsacji T-Sonic™ skóra jest jędrniejsza i promienna 
• Łagodne i higieniczne silikonowe wypustki są dopasowane do potrzeb każdego rodzaju skóry 
• Kombinacja drobniej rozstawionych wypustek szczoteczki po jednej stronie jest dla cery wrażliwej i normalnej 
• Grubiej rozstawione wypustki są przeznaczone do dogłębnego oczyszczania kącików • Druga strona mająca grubiej rozstawione wypustki jest dla cery mieszanej 
• LUNA™ mini ma 2-prędkości 
• Nie wymaga wymiany szczoteczki 
• W 100% wodoodporna 





To co wyróżnia FOREO LUNA MINI spośród innych tego typu urządzeń to wielkość i praktyczność. Szczoteczka jest niewielka i poręczna, mieści się w kosmetyczce a więc z łatwością możemy zabrać ją w podróż czy na wakacje. Świetnie leży w dłoni, więc oczyszczanie ją jest przyjemne i wygodne.  LUNA MINI jest wodoodporna a więc można wskoczyć z nią do wanny czy pod prysznic. Utrzymanie jej w czystości jest niezwykle łatwe, bowiem wystarczy po użyciu dobrze opłukać ją wodą i gotowe. Uwielbiam w niej fakt, że nie trzeba wymieniać szczoteczek a więc narażać się na dodatkowe koszty. Co najważniejsze - szczoteczka fenomenalnie oczyszcza. Efekt jest natychmiastowy i namacalny. Skóra jest świeża, jednak nie jest ściągnięta, sucha czy podrażniona. Ma ładniejszy odcień a każdy kosmetyk nałożony po oczyszczaniu dużo lepiej się wchłania. Zrezygnowałam z wszelakich peelingów, LUNA MINI skutecznie usuwa martwy naskórek i dodatkowe pozbywanie się go nie jest konieczne. Jestem posiadaczką skóry mieszanej/tłustej i takie oczyszczanie to dla mnie zbawienie! Wisienką na torcie jest wygląd urządzenia - szczoteczka zdobi toaletkę, łazienkową półkę czy komodę. Jedyny minus jakiego się doszukałam to cena. Mamy na rynku wiele tańszych produktów, jednak pytanie - czy równie skutecznych? Według mnie ten jednorazowy, dużo koszt to inwestycja na kilka lat, w dodatku inwestycja we własny wygląd, stan skóry, więc według mnie zakup opłaca się. Dodatkowo LUNA objęta jest dwuletnią gwarancją producenta i dziesięcioletnią quality-gwarancją. 10 letnia gwarancja umożliwia użytkownikom LUNY w przypadku defektu po 2 latach użytkowania, zakup następnego produktu o 50% taniej. To bardzo jasne, przejrzyste i przyjazne warunki.Jeśli macie jakieś pytania i o czymś zapomniałam wspomnieć, dajcie znać!


Używacie szczoteczek do mycia twarzy? Podoba Wam się LUNA MINI? A może jesteście jej właścicielkami? Dajcie znać! Chętnie dowiem się także jakich kosmetyków używacie do oczyszczania twarzy LUNĄ!



2 komentarze:

  1. Taka szczoteczka to marzenie! Wiele dobrego o niej czytałam. Chciałabym być jej posiadaczką, aby na własnej skórze przekonać się o jej działaniu. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam dokładnie ten sam kolor :) Nie uważam żeby był to gadżet niezbędny ale zdecydowanie nie żałuję zakupu.

    OdpowiedzUsuń