środa, 1 lipca 2015

Pół roku Kazia.

Nie wiem jaka część z Was lubi podglądać moje macierzyńskie przygody, są jednak takie momenty, kiedy nie mogę powstrzymać się od tego rodzaju publikacji. Wczoraj Kazio skończył pół roku, PÓŁ ROKU! Każda mama swoich dzieci dokładnie wie jakie pokłady emocjonalne zawiera takie z pozoru proste zdanie, dlatego nie będę rozkładać tego na części pierwsze, tłumaczyć i opisywać pięknymi zdaniami. Napiszę tylko, że ten Mały Chłopiec przez te sześć miesięcy dostarczył nam więcej radości niż mogliśmy sobie wyśnić/wyobrazić/wymarzyć. To synonim szczęścia, którego śmiech odgania najczarniejsze chmury.









12 komentarzy:

  1. Przekochany mały mężczyzna, złamie nie jedno serce ♡♡♡

    OdpowiedzUsuń
  2. Niezwykle kochany jest wasz Kazio ♥
    Czarujący słodziak :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. No i pięknie! Czas strasznie szybko leci, dopiero co Kazik się urodził, a tu już pół roku minęło! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Już 6 miesięcy :) u nas 10 :) po dzieciach widać jak czas szybko leci, nie spodziewałam się że macierzyństwo będzie najpiękniejszym etapem w moim życiu :) i masz rację uśmiech, śmiech dzieci odgania wszelkie " złe" emocję itd
    3 majcie się ! buziaki

    OdpowiedzUsuń
  5. Drugie zdjęcie to takie 'hej, maleńka, patrz, jaki jestem uroczy!' : D
    Na pewno przyniesie Wam jeszcze dużo szczęścia, tego Wam życzę! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ależ oczęta :) <3 u nas 5 miesięcy

    OdpowiedzUsuń
  7. Szybko leci ;) Czyli Twój Synek jest mniej wiecej 2 miesiące starszy od mojego ;)

    OdpowiedzUsuń