środa, 9 września 2015

Moja pielęgnacja stóp z marką Gehwol.

Tak jak w przypadku kosmetyków do makijażu czy pielęgnacji skóry twarzy i ciała przedstawiam Wam różne marki, tak za dobrą formę moich stóp od prawie początku prowadzenia tego bloga odpowiedzialna jest jedna firma - Eduard Gerlach GmbH, która od ponad stu lat produkuje profesjonalne kosmetyki do pielęgnacji stóp z serii Gehwol.

Historia firmy Eduard Gerlach GmbH jest bardzo ciekawa, tworzy sagę rodzinną rodu Gerlach. W roku 1868 Eduard Gerlach przejmuje sklep towarów kolonialnych od swojego ojca Ludwika i kładzie podwaliny pod nowoczesną firmę rodzinną. Jako pierwszy zaczął produkcję na skalę przemysłową maści przynoszącej ulgę w dolegliwościach stóp, czyniąc ją tym samym dostępną szerszym kręgom społeczeństwa. E. Gerlach opierał się głównie na własnych doświadczeniach popartych fachową wiedzą. Jako żołnierz widział doskonale, jaką udręką są bóle otartych i pokrytych pęcherzami stóp.
W 1882 r. E. Gerlach sprzedaje pierwszy krem do stóp "E. Gerlach's Fusskrem", w którym zastosował nienasycone kwasy tłuszczowe, mineralne środki poślizgowe oraz mające właściwości dezynfekujące olejki eteryczne. Jego produkt zyskał szybko uznanie. Dzięki możliwości produkowania go na dużą skalę, krem miał zawsze taką samą, wysoką jakość i przystępną cenę.
Pielęgnacja stóp stała się dostępna nie tylko dla ludzi zamożnych. Tym samym coraz więcej osób zaczęło dostrzegać zalety stosowania maści i kremów do stóp. Za swoje osiągnięcia E. Gerlach zyskał wiele międzynarodowych wyróżnień. 




Nie wiem jak to możliwe, ale tę historię w kosmetykach Gehwol czuć. Zawsze mam wrażanie, że produkty te tworzył ktoś, kto doskonale zna dolegliwości i potrzeby stóp. Nie są one robione na oko, tylko po to by ładnie pachnieć. Gehwol to dla mnie synonim doskonałej jakości i skuteczności. Miałam już wiele produktów tej marki i tak samo mocno lubię sól do stóp, peeling i kremy. Niedawno do mojej kolekcji dołączył olejek pielęgnacyjny do skórek i jest tak samo dobry. Hitem okazała się tarka, niby tak podobna do innych, a jednak dużo bardziej skuteczna. Przy kompleksowej pielęgnacji stóp raz w tygodniu, pozostają w bardzo dobrej formie cały tydzień. 
Najgorsze co może być to niepokryte obietnice producenta i czas poświęcony zabiegom, które albo nie przynoszą skutków albo te skutki są krótkotrwałe. Przy marce Gehwol wiem, że jak zainwestuję swój czas i pieniądze (proporcja jakości do ceny uważam, że jest ok!) to będę widziała i czuła tego efekty.




Jakie są Wasze ulubione produkty do stóp? Znacie markę Gehwol?

4 komentarze:

  1. niestety nie znam tej marki, ja najczęściej używam produktów z No36.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nic z tej marki nie miałam, ale polecam ci krem do stóp z Balea z 10% zawartością mocznika. Tani, a dobry tylko w Polsce stacjonarnie niedostępny.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie słyszałam o niej a ciekawią mnie te produkty do stóp bardzo;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam Gehwol<3 W zakładzie kosmetycznym tez pracuje na tej marce. Pozdrawiam z Berlina :)

    OdpowiedzUsuń