wtorek, 3 listopada 2015

Piece of me #2

Dziś małe zbliżenie na mój makeup i niezwykłą fascynację ciemną szminką jaka zrodziła się w mojej głowie tej jesieni. Namiętnie poszukiwałam mocno nasyconego, ciemnego bordo z domieszką brązu i fioletu. Ciężko mi nawet określić ten kolor, bo wszystkie wariacje na jego temat robią na mnie wrażenie.


Długo rozglądałam się w drogerii, tym bardziej, że w jednej znanej sieci właśnie trwa akcja zniżkowa na kosmetyki do ust, nie znalazłam jednak nic specjalnego. Albo kiepsko szukam albo naprawdę niewiele jest zdecydowanych i dobrze nasyconych kolorów. Na przeciw wyszła mi nowa, limitowana kolekcje Mary Kay. W jej skład wchodzą trzy przepiękne, jesienne odcienie szminek. Na moich ustach widzicie dziś wersję Berry Stylish, pozostałe dwie pokażę Wam niedługo z resztą kolekcji. Są fantastycznie napigmentowane, aksamitne i trwałe! Jesień widzę w grubych, szarych swetrach, ulubionych botkach i takich odcieniach na ustach! A Wy, macie ochotę na KOLOR?








5 komentarzy:

  1. Śliczny kolor i pięknie Ci w nim. :) Uwielbiam żywe kolory szminek, szminki bez koloru to u mnie nie szminki. :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo odważny akcent na ustach, ale trzeba przyznać że dodaje Ci uroku

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam takie ciemne szminki na jesień, tobie bardzo pasuje! :)

    OdpowiedzUsuń