wtorek, 5 stycznia 2016

Moi ulbieńcy grudnia 2015

Na wszystkich blogach pojawiły się podsumowania miesiąca, ba - nawet i roku. Ja jako naczelny leniuch robię to z delikatnym poślizgiem, mając jednak nadzieję, że liczba fotek wynagrodzi Wam oczekiwanie. Poniżej moi ulubieńcy, moje hity grudnia bez dwóch zdań. Pokuszę się nawet o stwierdzenie, że to czarne konie minionego roku. Polecam Wam z ręka na sercu, daje słowo niedoszłego harcerza i obiecuję, że jak się nie sprawdzą, zwracam koszty zakupu!
































11 komentarzy:

  1. Tacy ulubieńcy, to ulubieńcy, a nie jakieś pitu-pitu :).

    OdpowiedzUsuń
  2. Nooo takich ulubiencow to ja rozumiem :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Wzruszyłam się........ znowu. Zdjęcia są piękne. Naprawdę umiesz je robić. Jestem z Ciebie dumna.

    OdpowiedzUsuń
  4. Genialni ulubieńcy! A Julka to już taka pannica..ah!

    OdpowiedzUsuń