piątek, 15 września 2017

IOSSI Krem ochronny dla Dzieci Lawenda&Rumianek

O tym kremie wspominałam Wam nie raz, nigdy jednak nie doczekał się osobnego posta, a jest tego definitywnie wart! To najlepszy i najczęściej przez nas używany krem pielęgnacyjny, który jak widać jest w naszym domu w zapasie. Dlaczego? 





Na początku kilka słów producenta: to kosmetyk ochronny, przeznaczony do delikatnej skóry dzieci od 6 miesiąca. Nawilża, natłuszcza i łagodzi podrażnienia. Skutecznie chroni przed działaniem czynników atmosferycznych - wiatru i mrozu. Delikatny w konsystencji i łatwy w aplikacji - można go stosować na twarz i całe ciało.
Olejek z lawendy przyspiesza gojenie podrażnionej skóry i działa uspokajająco. Rumianek działa kojąco, regenerująco i przeciwzapalnie. Olej jojoba - dzięki zawartości witamin A i E - to niezastąpiony sprzymierzeniec w pielęgnacji wrażliwej skóry najmłodszych.



To naprawdę bardzo wszechstronny kosmetyk, dlatego bardzo często jest z nami w podróży. Nadaje się i był z nami w cieplejsze dni, teraz, kiedy na dworze robi się coraz chłodniej a twarz musi być przygotowana na zmierzenie się z wiatrem, używamy go jeszcze częściej. Nie zawiera wody, więc można go także stosować zimą, przy niskich temperaturach. Świetnie sprawdza się przy suchych łokciach, dziecięcych policzkach, okolicach podrażnionego od kataru noska, można go używać absolutnie do całego ciała i spisuje się tam tak samo dobrze jak na buzi.  
Krem ma postać dosyć zbitego musu, jednak po chwili obcowania z dłońmi, zamienia się w bardzo przyjemny i łatwy do rozprowadzenia olejek. Naprawdę nie mam cierpliwych dzieci, zarówno starsza, całkiem już duża Pannica jak i mój mały Diabeł  to dzieci, które nie są w stanie się zatrzymać. Przy Iossi, na argument ulubiony kremik jestem ich w stanie na chwilę unieruchomić. Młodszego udaje mi się nawet zahipnotyzować i solidnie potraktować jego soczyste policzki kremem, bez awantury :). Kosmetyk pachnie bardzo przyjemnie, ziołowo, chyba nieco bardziej lawendą niż rumiankiem. 



Polecam go z ręką na sercu każdej mamie. Prosty, naturalny skład, świetne działanie i uniwersalność zamknięta w małym, niepozornym słoiczku. Znacie? Używacie? 





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz