wtorek, 26 września 2017

Ósme urodziny mojej J.

No i stało się, na liczniku mojej nie tak dawno temu, maleńkiej córki, wybiła 8. Każdego roku ten wrześniowy czas pełen jest dla mnie emocji i wzruszeń. W tym roku oprócz tego, że świętowaliśmy w rodzinnym gronie, nadszedł czas na pierwszą imprezę z koleżankami. To właśnie kilka Dziewczynek z klasy i szkoły wyczarowało tak ogromną radość mojej J. tego dnia. Absolutnie się nie smucę, że nie ma już ochoty na pogaduchy ze starszyzną...to tylko uzmysławia mi, że dorasta...i choć tęsknię za Nią gdy była malutka i pulchna, albo nieco starsza ale mniej uparta jak teraz, uwielbiam obserwować jak się zmienia i towarzyszyć Jej każdego dnia. 
Kocham Cię Córciu, rośnij zdrowa i miej w sobie tę niezwykłą umiejętność cieszenia się drobnymi rzeczami jak najdłużej, na zawsze...<3



















Jak co roku, od kilku już lat, w wyjątkowych dniach towarzyszy nam Pan Talerzyk. Nie wyobrażam sobie urodzin bez oprawy, a Pan Talerzyk jest w tej oprawie najlepszy i już. Ozdoby są piękne, naprawdę świetnej jakości i pozwalają wyczarować cudowną atmosferę. Przed urodzinami, co roku, pakuję do wirtualnego kosza akcesoria, począwszy od talerzyków, kubeczków i sztućcy, po balony, girlandy, ozdoby na stół i akcesoria na głowę. Dziewczynki były zachwycone!

3 komentarze:

  1. Wszystkiego najlepszego !
    Piękne dekoracje

    OdpowiedzUsuń
  2. Co za niesamowity wystrój, Twoja córeczka na pewno poczuła się jak księżniczka! Tylko pozazdrościć takiej imprezy :D
    Cudowne zdjęcia kochana! Piękny klimat *.*
    Spełnienia marzeń dla Twojej J!
    Buziaki dla Was!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow, na następne swoje urodziny się wpraszam i zrób mi taką bibkę ;D a tak na serio najlepszejszego i niech najdłuzej będzie po prostu dzieckiem ;) :/

    OdpowiedzUsuń